Tańce, hulanki, swawole..
02.07.10
Rozsmakowaliśmy się w balach i byłoby niepoważnym nie skorzystać z kolejnej okazji
Tak więc strój włóż! Do zabawy marsz! Był wodzirej, zabawy z innymi dziećmi, a dla matki spotkanie z innymi rodzicami, na które oczywiście nie ma kiedy indziej czasu. Grzesiu bawił się przednio, jednak dzień był zupełnie zwariowany. Najpierw przedszkole, potem zajęcia SI, odebranie Krzyśka spod szkoły, szybkie wrzucenie kanapek, spakowanie stroju i jazda. Zaneleźć miejsce przed MDK-iem to wyczyn godny najwyższych wyróżnień. Nam się udało
W zeszłym roku Grzesiu wytrzymał na balu 10 minut po czym stwierdził “drzwi, drzwi” i tyle było zabawy. W tym roku wytańczył caluską godzinę bez uciekania z naszych rąk, dotrwał do najważniejszej części imprezy (czyt. poczęstunku), zdążył oblać się sokiem i zakończył swój udział słowami “Tata, daj mi połóż do łóżeczka”. No więc pojechalismy się położyć. Ostatnio pojawiły się nowe zwroty. Leżąc w łóżku woła : “Mamo, połóż się do łóżka. Chodź do łóżka”. jeszcze nie tak dawno było : “do łóżka, do łóżka”. Fajnie słyszeć, że jest się potrzebnym .





Widać, że coś się w Twoim Synusiu odblokowało…jakby mocniej wychodził do świata. Oby ten wspaniały nastrój się w Was trzymał nawet, gdy karnawał odejdzie…. *
O!!!!!!Jacy jesteście piękni!! Brawa dla mamy za piękny strój i brawa dla Grzesia! Kurcze dzieci nam dorastają!
Przy okazji Aguś bo mi znowu uleci może Ci wysłać memo dźwiękowe? jest szansa, że dojdzie przez naszym spotkaniem? - co?
Witam, jestem mamą 8 letniego Stasia. Czytam Wasz blog z uwagą juz długo i dziś muszę się odezwać, bo zauważyłam ogrome podobieństwo w postępach Grzesia i Staszka.Staś ma podobne podejście do życia jak Grześ, ale coraz częściej widać kroki do przodu. Ostatnio (no przesadziłam z tym ostatnio bo jakiś rok temu) zaczął mówić właśnie kiedy chciał iść spać: “Mama do łóżka”, a po dwóch może trzech miesiącach pojawiło sie “Mamo chodź do łóżka” , “przytul mnie”, “Mamusiu ja się boję ciemności”. Cały czas coś nam przybywa i forma gramatyczna też jest poprawna. Jest się czym cieszyć. I dlatego pozwoliłam sobie te parę słów napisać, aby utwierdzić się w przekonaniu, że jest lepiej i wierzyć,że będzie jeszcze lepiej.
Wy juz po balu, a my jeszcze przed , ha, ha, ha…
Piękne fotki i piękna radość na Waszych buźkach
Grzesiu, do przodu ! Z usmiechem i radością !
Ty Mama też…
buziaki !