Rodzinnie
03.05.10
Jeśli ktoś zaprasza i do tego serdecznie, nie można odmówić, prawda? Tak więc nasza rodzina wybrała się miło spędzić czas w towarzystwie Fundacji Razem wraz z Bakalią i Anitą. Hasło “W krainie zwierząt” narzuciło formułę zabawy. Były więc maski, wykonywanie poleceń króla tygrysa, rodzinna praca nad ptakiem-dziwakiem, podtrzymywanie deszczu balonowego. Grzesiu bawił się przednio, my również. Prawie dwie godziny wśród innych dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz ich opiekunów . Nikt na nikogo nie patrzy się dziwnie, wszystko jest takie naturalne i bez spięć. Nie musze tłumaczyć ucieczki młodego po sali, jego śpiewów, okrzyków. Lżejsza o stres, który dopada mnie wśród zdrowych. Nie musiałam niczego udowadniać. Miły początek weekendu ![]()












To cieszy, że bawiliście się wspaniale, co widać na Waszych twarzach. No i efekty również… kurczak - rewelacyjny