W przeddzień wakacji
06.26.10
Grzesiu ubrany w białą koszulę powędrował do przedszkola w naszej asyście. Dzień Mamy i Taty oraz pożegnanie przedszkola przez dzieci, które opuszczają jego mury. My zostajemy jeszcze na rok. Młody był o 16 zmęczony. Gdy tylko wyszedł z sali razem z resztą grupy i mnie zauważył natychmiast stwierdził : “Ja chcę na krzesło”, “Mama siedzi”. Było kilka prób ucieczek w moją stronę, ale na tyle wolnych, że zdołało się go przywrócić grupie. Czasami jakaś koleżanka pokazała mu, gdzie jest jego miejsce. Prawie godzinę wytrzymał! To sukces. Dzieciaki tańczyły, śpiewały, recytowały. Grzesiu był włączany, ale większość czasu zamykał oczy i chował głowę. Zbyt dużo hałasu i ludzi. Przypominam sobie pierwsze zajęcia otwarte dla rodziców, które w całości przepłakał. Nie umiał nawet chwilki usiedzieć na krzesełku. Nie wyłapywał mojej twarzy z tłumu, choć ten był niewielki. Teraz to co innego. Dostał dyplom i książkę, po którą sam poszedł. My w zamian dostaliśmy kwiatek, kolczyki z suszonych plasterków pomarańczy i krawat ekologiczny. Super pomysły, które na pewno wykorzystam! Ten czas tak szybko mija. Jeszcze nie tak dawno pisałam, gdzie pojedziemy na zeszłoroczne wakacje a tu już - kolejne. Całą rodzinką spędzimy tydzień u naszej przyjaciółki Grażynki w górach. Pogoda zapowiada się rewelacyjnie, towarzystwo wymarzone. Czego chcieć więcej? Życzymy, by i Wasze letnie dni sprzyjały lenistwu. Znajdźcie czas na to, co odłożyliście na półkę z napisem “Na potem”. Niech tym “potem” będą wakacje!

Luzak na całego!

Porwany do kółka.

Fajny ten nasz chłopak, prawda?

:)

Posłuchajcie mojego odkrycia - Rosie Thomas http://www.youtube.com/watch?v=QUR1ah83wPY&feature=related


Pierwsze zdjęcie jest the best!!!!!!!!!
Luzak pierwsza klasa.
A jaki przystojniak!!!
Udanych wakacji. Mam nadzieję, że znjadziesz chwilę na kawke w ogrodzie