08.26.09

Chylę czoła przed wszytkimi kobietami, które z wyboru lub w wyniku zrządzenia losu są zdane same na siebie w wychowaniu dzieci. I będę to powtarzała zawsze, każdego dnia. Kiedy dopada mnie totalne zmęczenie, niechęć, wypalenie, ………………. (właściwe podkreślić lub w miejsce kropek dopisać własne propozycje) zawsze mogę zostawić dzieci w rękach Krzyśka i być pewną, że da sobie radę. Zadziwiają mnie i śmieszą pytania znajomych- nieznajomych “Z kim zostaną dzieci? “, kiedy ja wyjeżdżam na podbój świata (czytaj również: innej dzielnicy, stoiska z butami, księgarni itp). Niezmiennie odpowiadam, że z ojcem, bo go mają. A tenże facet świetnie daje sobie radę w opiece nad nimi, gotowaniu, sprzątaniu , praniu. I tak bardzo mi żal tych, które na swoich piersiach wyhodowały sobie pasożytów (przepraszam kobietki!). Nie rozumiem kiedy któraś mówi, że nie może czegoś zrobić , bo chyba jej facet nie pozwoli. Jeszcze nie zapytała, ale wie. A gdyby się zgodził? No właśnie. Tu pojawia się problem, bo trzeba by zostawić z nim dzieci! A jak sobie nie poradzi? A jak nie da im jeść? A jak niedokładnie uszy umyje lub nie daj Boże zapomni umyć zęby? O nie! Lepiej dopilnuję tego sama. Cieszę się, kiedy ktoś dzieli ze mną moje radości nawet jeśli ich nie rozumie. No bo same musicie przyznać, że rozpływanie się w zachwycie nad kolejną płytą fado może najtwardszego przyprawić o stres. Ileż można ryczeć patrząc na koncert w Lizbonie? Czemu ta kobieta beczy prasując i oglądając film? Przecież tam nie ma nic do płaczu. To tylko film! Ale nie powie tego głośno, tylko cicho zamknie drzwi i przyjdzie, gdy na ekranie pojawi się napis THE END. Przynajmniej dał szansę wyprasowania się niezłej stercie ubrań. W tym swoich koszul :) Takie zrozumienie bez słów, kiedy dostajesz kawę a właśnie chciałaś o nią poprosić, bo nie chce Ci się zwlec z krzesła i nacisnąć guzika w czajniku elektrycznym, a pilota obsługujacego takową funkcję jeszcze nie macie. Wzruszenie, gdy dostajesz bez okazji szklaną misę obok której przechodziłaś tyle razy, że znasz jej wymiary i kształt i wciąż jest za droga. Kiedy już kupiona, to za droga nie jest ani trochę ha ha ha ah Tyle momentów, które mogłyby mieć czas na przypomnienie, gdyby nie dzieci. Oczywiście wyczuły, że kiedy taty nie ma w domu, to można matkę sobie owinąć dookoła palca. A przynajmniej spróbować. I tak pierwszej nocy Grzesiek usnął przed 23  po 2 godzinnym spacerze. Wydawał się być zmęczony. “Wydawał się” to dobre słowo. Dzisiejszej nocy siedzi obok mnie :) i wydaje polecenia “gilaj, połóż się” itp. Pospał sobie w trakcie dnia 2 godzinki po stresującym skoku ze stołu to i zmęczony nie jest. Nos cały, kończyny ruszają się właściwie , tylko połowa twarzy będzie sie ciut goić, bo chyba obtarta od dywanu. Humor mu dopisuje :) Dam radę. Silna jestem. Takie smsy śle mi z bieszczadzkich szlaków mój małż. Wysłany został na zasłużone wakacje, których nie miał od dawna. Tak bardzo chciałabym być tam z nim. To już tyle czasu, kiedy nie widziały mnie połoniny. Marzy się choć kilka dni sam na sam. Brało się 2 plecaki wyładowane pod niebo i nie było rzeczy niemożliwych. Teraz trzeba mieć samochód i najlepiej przyczepę, bo przecież tyle rzeczy jest niezbędnych!  Jak my to przeżyliśmy? ha ha ah To dopiero dwa dni a my ślemy smsy. Krótkie. Urywane. Dobrze je mieć do kogo słać.

foto_101

Zdjęcie autorstwa Studio Fotografii "Roger" z Krakowa

3 komentarzy do “…”

  1. beata 27/08/2009 o godzinie 20:38 napisał(a):

    i jest cudnie… wspólne radości nawet niezrozumiane i te smsy urywane… hmmm no chyba wam zazdroszczę ???…
    … na pewno wam zazdroszczę :)

  2. Basia 27/08/2009 o godzinie 20:51 napisał(a):

    Aga ślicznie piszesz aż łza mi się zakręciła w oku…
    Pozdrawiam i całuski śle:))
    Basia

  3. themamasama 27/08/2009 o godzinie 21:01 napisał(a):

    zgaś światło kochany
    nie trzeba nam
    cudzych oczu
    wystaraczą tu
    westchnienia własne
    zostaw za drzwiami
    niepokój
    zgiełk zakurzonej budowy
    siądźmy razem
    do kolacji
    wpuśmcy tylko półmrok
    wpółprzymkniętych powiek
    oto mąż oto żona
    oto królestwo
    gdzie rodzą się Anioły

Zostaw komentarz

Spam Protection by WP-SpamFree