09.30.09
Wabi się Bakalia i od poniedziałku zagości w naszym domu od czasu do czasu. Pracuje w Fundacji Razem w naszych rodzimych Tychach. Zaleźliśmy ją dzięki cudnemu wynalazkowi, jakim jest Internet i postanowiliśmy spróbować się z nią zaprzyjaźnić. Dzięki takim psom, jak ona wiele dzieci ma szansę na rozluźnienie mięsni pozostających w ciągłym napięciu, na relaks, na zaufanie, jakim nie potrafi obdarzyć dorosłego.

Nasza terapeutka. Brunetka :)
Osobom, dzięki którym możemy rozpocząć zajęcia dogoterapii dziękujemy za udział w aukcjach internetowych, przekazywane przedmioty , zamieszczanie linków do naszej strony oraz przekazy. Dla wielu z Was jesteśmy nieznajomymi a jednak zaufaliście nam. Dziękujemy za zaufanie i wiarę, że można tak wiele, jeśli tylko ma się wsparcie. Czasami wystarczy email. Czasami telefon. Czasami chwila milczenia.Wszyscy jesteście zawsze mile widziani na kawie. Dzisiaj wirtualnie, ale kto wie! Życie jest nieprzewidywalne, więc może razem będziemy mogli porozmawiać twarzą w twarz już niedługo?
Wszystkich zainteresowanych zapraszam na stronę Fundacji: www.fundacjarazem.com.pl
09.26.09
mają smak lodów śmietankowych i kolor fioletowy
Taki wniosek nasuwa się sam po dzisiejszym spacerze. Ciepłe słonko łaskotało nas po twarzach, pajęczyny leniwie ruszały się na wietrze a dzięcioły objadały się tłustymi robalami. Czuć, że jesień.



Spacer leśnymi ścieżkami zakończył się przy budce z lodami. Nie ma znaczenia jaka pora roku. Zawsze są w odpowiednim czasie.
Po obiadku wg Nigelli Lawson (udka kurczaka zamarynowane w jogurcie mniam!) przyszła pora na zabawę. Odkryliśmy w przepastnych pudłach zapomniane pieczątki, ale nie one stały sie atrakcją nr 1 a farba, która zawierały. Szybka organizacja stanowiska pracy artysty i można było stworzyć fotoreportaż z pracy w pracowni Grzesia
Oj, działo się! Zresztą obejrzyjcie sami. Trochę farby a tyle emocji i sprzątania. Cudnie.




Po takim dniu pozostał juz tylko sen.

Dobranoc. Jutro będzie kolejny dzień pełen wrażeń.
09.26.09
Rozgościliśmy się na forach rękodzielniczych wierząc, że ludzie z pasją zrozumieją naszą pasję, której poświęcamy od 13 lat każdą wolną chwilę. Są nią nasze dzieci. Specjalność: sześciolatek
Warto wierzyć, że nie jest się samemu ze swoimi problemami. I po cichu zacząć znowu powtarzać: będzie dobrze. Nawet, gdy nie zawsze jest. Dziękuję wszystkim, którzy piszą do nas i dzielą się z nami tym, co potrafią. Dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna. Lista jest długa, więc postanowiliśmy wyróznić blogi o nas wspominające. Zapraszamy do odwiedzin na Listę wrażliwców (po lewej stronie)