Czas…
10.26.09
Ułamki życia. Malutkie fragmenty, które składamy w dni, uśmiechy, trzaskanie drzwiami, zimno na języku, gdy liżemy malinowe lody. Chwile. Dzięki dziewczynom, które były mi obce worek z chwilami miłymi wypełnił się po brzegi. Nadmiar jak zwykle rozdam i obdzielę tych, którzy zapomnieli, że mogą być i takie. Chłonę jak gąbka pomysły na mój wolny czas. Poznałam filcowanie, wróciłam do haftu, podziwiam decou. Kiedyś powiedziałabym - nie mam czasu. Teraz mówię- ile można zrobić, kiedy dzieci śpią! Dziewczyny wysyłają swoje prace na grześkowe aukcje a ja biorę je w ręcę i staram się nie przywiązywać do nich emocjonalnie. Są cudne. Wszystkie zrobione z sercem. Dzisiaj pojawiła się informacja o tym, że Grześ został beneficjentem edycji APA (Aukcji Pracowników Allegro) http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=9165932 To również zasługa “niewidzialnej ręki”. Dziękuję Michelle
Wszystkim Wam dziękuję. Proszę nie zapominajcie o nas i innych potrzebujących Waszej pomocy. Pamiętajcie, że słowa mają wielką moc. Jeden telefon, jeden email i chce mi się góry przenosić! Czuję się pewnie. Ogarnia mnie jakaś mistyczna siła. Nie proście mnie o wyjaśnienie, bo nie potrafię a naprawdę wygadana jestem
Chwilo trwaj! Ściskam Was mocno. Każdą z osobna i wszystkie razem. Rozgośćcie się u nas i czujcie zawsze mile widziane.

Stawiam kawę!

