Misiowo
11.20.09
Bajkowa Fabryka ogłosiła konkurs dla dużych i małych. Zmobilizowani cudnymi nagrodami oraz możliwością pokazania wytworu światu postanowiłam zachęcić naszego Grześka do pracy. Świat nie może przecież czekać!
Młody wyspał się popołudniu, więc zorganizowanie mu wieczoru było jak najbardziej celowe. Plastelina została zlokalizowana w setnym czy też sto pierwszym pudełku. Kartkę odnaleziono w zbiorach “przydasiów” mamy. Na co czekać. Przystąpiliśmy do pracy. Najpierw pomysł. On jest zawsze najważniejszy….Pomysł….No to, co się lęgnie w głowie! Ale tu łikend przecież się rozpoczął, a wtedy funkcja “myślenie”, jest na wyczerpaniu. Ok. Misia narysować ołówkiem trzeba. Narysowano. Nawet do misia to to podobne
Plastelinka dobrana i tadam!

Miś w całej okazałości.

Artysta przy pracy.

I to twórcze skupienie!

Podoba się Wam? :)

