Archive for luty 11th, 2010

Grześ wyciągnął losy :)

02.11.10

Losowanie miało odbyć się koło 7 lutego tak więc 10 lutego , godz. 19.00 należy uznać za stosowny termin. Prawda? Kiedy tylko dowiedzieli się o nim inni przybyli na nie bardzo licznie. Nie można było ich wszystkich umieścić w pokoju! Zainteresowani wydelegowali swoich przedstawicieli, bowiem sami z powodu licznych obowiązków oraz warunków pogodowych przybyć nie mogli.
dsc01695-medium
Za nimi najważniejsze szychy z obstawą.

dsc01694-medium

Ponieważ emocje sięgały zenitu, postanowiono wezwać straż. Tak w razie czego.

dsc01697-medium
W pewnym momencie zaparkowanie pod naszym blokiem było niemożliwe! Zobaczcie co się działo!

dsc01696-medium

Prezydent i premier niestety nie mogli się stawić. Bardzo przepraszali, ale to nasza wina.
Mieli wolny tylko termin 7 lutego :( a to przecież my zmieniłyśmy datę losowania. No trudno. Ich strata!
Tadam! Losy przeliczono….

dsc01700-medium

Pierwsze odbyło się losowanie przydasi i małej niespodzianki od Malgwy. Losy powędrowały do maszyny losującej.

dsc01703-medium

Maszyna poszła w ruch kręcona przez kierownika zakładów losujących – Grzesia :)

dsc01704-medium

Pełne skupienie na twarzy. Kilka ruchów wirowych i….
dsc01705-medium
Ręka wędruje do bębna maszyny losującej.
Pierwszym szczęśliwcem oraz właścicielem przydasi jest…
dsc01710-medium
Dorzucono losy osób, które nie wykonały scrapa, ale zamieściły info o naszej akcji wystawowej.Zakręcono maszyna po raz drugi.

Właścicielem biżuterii filcowej – broszki oraz korali wykonanej przez Grześkową mamę – czyli przez mnie , jest…

dsc01718-medium

……..Dunia.
Dziewczyny, dziękujemy Wam za czas, jaki poświęciłyście na wykonanie scrapów wystawowych. Każdy z nich jest inny. Każdy jest cząstką Was. Takie osoby, jak Wy dają nadzieję, że w każdej trudnej chwili można znaleźć pomocną dłoń. Nie pozostaje tearz nic innego, jak ściskać kciuki za pomyślnośc wystawy, ale to już w rekach Małgosi - Malgwy. Mam nadzieję, że może liczyc na Wasze duchowe wsparcie :)
Ściskamy Was mocno.

 

dsc01714-medium

 

Przodem jechały dzieci z pobliskich szkół.