Jak pomóc

Szanowni Państwo.

 Autyzm jest zaburzeniem, na które niestety nie wynaleziono dotąd leku. Jedynym sposobem walki z nim jest codzienna rehabilitacja.

Wiele razy to my pomagaliśmy innym. Dziś przyszło nam prosić o pomoc. I nie jest to sytuacja komfortowa. Dobro naszego synka stawiamy jednak ponad własna dumę. Niestety nie jesteśmy w stanie pokryć ogromnych wydatków związanych z leczeniem i rehabilitacją naszego syna. Grzesiu jest dzieckiem, które dzięki intensywnej terapii ma ogromne szanse na powrót do zdrowia. Specjaliści, z którymi pracujemy podkreślają jego duży potencjał i zauważają jakie postępy zrobił po dwuletniej terapii.

Do lipca 2008r. był dzieckiem, które komunikowało się z nami wyłącznie przez prowadzenie naszych rąk w kierunku przedmiotów, jakie były mu potrzebne i krzyku. Obecnie używa wielu pojedynczych słów, krótkich komunikatów, a co najważniejsze ten sposób „rozmowy” z nami daje i jemu i nam dużo satysfakcji. Zabrakłoby miejsca, aby opisać jak wiele zmieniło się na lepsze odkąd zaczęliśmy z nim pracować pod okiem terapeutów.

 

Z własnych środków zakupiliśmy podstawowe urządzenia (ksero, laminarka, aparat fotograficzny), dzięki którym możemy samodzielnie wykonywać wiele pomocy edukacyjnych; pozycje książkowe; sfinansowaliśmy szkolenia, konferencje, w których bierzemy czynny udział, aby jak najlepiej nauczyć się pracy z naszym dzieckiem. Większość zajęć terapeutycznych jest dla nas dostępna tylko odpłatnie, gdyż NFZ ich nie refunduje. Obecnie korzystamy m.in. z zajęć z logopedą w miejscowości oddalonej o 60 km od miejsca naszego zamieszkania. Ze względu na odległość i koszty dojazdu musieliśmy zrezygnować z wizyt cotygodniowych. Jesteśmy pod opieką krakowskich terapeutów (90km od domu). Rozważamy podjęcie biomedycznego leczenia naszego syna, ale zarówno badania (ok. 2000zł), suplementacja (ok. 400zł miesięcznie) jak i koszt wizyt kontrolnych przekraczają nasze możliwości finansowe. Grzesiu powinien być na diecie bezmlecznej, bezglutenowej i bezcukrowej, gdyż taka właśnie pozwala dzieciom autystycznym na lepsze funkcjonowanie. Chcielibyśmy wziąć udziału w turnusach rehabilitacyjnych, ale koszt ok. 6.000zł jest dla nas nieosiągalny nawet przy dofinansowaniu uzyskanym z PEFRONU. Część wydatków zamierzamy pokryć ze środków zgromadzonych na subkoncie założonym Grzesiowi w Fundacji „Zdążyć z pomocą”. Niestety będą one dla nas dostępne najwcześniej w miesiącu październiku 2009r. Ważną informacją jest, że otrzymanie refundacji ze środków zgromadzonych na subkocie Grzesia w Fundacji, dokonywane jest po uprzedniej zapłacie za dokonanej przez nas. Najpierw my - rodzice płacimy, potem dokumentujemy i uzasadniamy celowość zakupu, dopiero po akceptacji zostaje dokonana refundacja. Niektórych wydatków fundacja nie refunduje, bądź też nie jesteśmy ich w stanie udokumentować fakturami VAT (np. wydatków związanych z terapią prowadzoną prywatnie). Dlatego też zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o wparcie finansowe dla naszego dziecka.

 

Liczy się każda, nawet najdrobniejsza suma.

 Darowizny na rzecz Grzesia mogą Państwo przekazać na konto Fundacji Dzieciom “Zdążyć z Pomocą”, 01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5, NIP 118-14-28-385.

Wpłaty prosimy kierować na konto : PeKaO S.A. , Oddział 1 w Warszawie 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Grzegorza Majkut

 

Fundacja posiada status organizacji pożytku publicznego [KRS:0000037904] dlatego można również przekazać dla Grzesia 1% podatku.

Wystarczy w składanym przez siebie zeznaniu podatkowym podać wysokość zadeklarowanej wpłaty, która nie może przekroczyć kwoty odpowiadającej 1% podatku należnego oraz dane pozwalające na

właściwe zidentyfikowanie organizacji pożytku publicznego, tj. jej nazwę i nr KRS.

 

Dane Fundacji:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

nr KRS 0000037904

należy wpisać: dla Majkut Grzegorza nr 7308 

Serdecznie dziękujemy w imieniu naszego Grześka

Agnieszka i Krzysztof

 

(bardzo ważne jest podanie imienia i nazwiska dziecka, ponieważ jest to warunek wpływu pieniędzy na konkretne konto, w tym wypadku konto Grzesia; numer identyfikacyjny jest nadany przez Fundację)